![]()

Marin Oak
Each of us, at some time, has encountered a person or place that at once disarms our senses …

Caineville Mesa North

Trail of Light

Sunset, Bowling Ball Beach

Waxing Moon

Taos Pueblo

Mesquite Flat II
Fotografie Paula Kozala wyciszają i jednocześnie ukazują coś co, gdy tylko dosięgnie naszej świadomości, na zawsze zmienia perspektywę patrzenia. Mimo, że nierzadko przedstawiają pojedyncze obiekty na tle pustej przestrzeni, to emanuje z nich ciepło, uwydatnione przez sepię i ręczne malowanie zdjęć. Drzewa, nadbrzeża, wydm, pustynia, obiekty architektoniczne – wszystko to przesiąknięte eterycznością. Uchwycenie tej eteryczności rozbrajającej zmysły i ucieleśnienie jej w formie zdjęcia stanowi główne pragnienie autora. Oryginalny styl Kozala sprawia, iż prace są nie do pomylenia. Pojawiają się w wielu albumach i są pożądane przez galerie i kolekcjonerów.
Twórca zainspirowany został obrazami Maynarda Dixona malującego pustynne krajobrazy południowo-zachodnich obszarów USA w latach dwudziestych XX w. Gdy tylko zdał sobie spraw, że fotografia artystyczna bardziej go pociąga niż reklamowa, uczynił z południowo-zachodnich USA nieustanny teren artystycznych podróży. Należy dodać, że jest fotografem samoukiem.






Czy umiałbyś wytłumaczyć technikę żelatynowo-srebrzaną? Mam zdjęcie mojego ojca, z roku ok. 1916, które wygląda jak zrobione ze srebra. Zawsze mnie intrygowało, dlaczego. Myślisz, że to właśnie tej metody użyto do jego utrwalenia?
PS. Mój tata był przed wojną fanatykiem fotografii, więc podejrzewałam, ze to jakiś jego eksperyment…
jutro coś na ten temat napiszę
aleś się wysilił.. 2. lata minęły i nic…
No i co w związku z tym? Czy ja mam obowiązek tłumaczyć się przed Tobą w jaki sposób przekazałem dixi informację na żądany temat?