Edward Hartwig
niedziela, 17 czerwiec, 2007 autor eD
Fotografia, tak jak i inne sztuki, tworzy swój własny świat form i odczuć
Dziś przybliżę państwu fenomen polskiej fotografii (właściwie to światowej). Hartwig, podobnie jak prezentowany poprzednio Bułhak, wywarł nieoceniony wpływ na wielu rodzimych artystów fotografików, aliści nie był tak hermetyczny. Jego dorobeku nie można przypisać do żadnego konkretnego stylu czy gatunku.
Pierwotną inspiracją było malarstwo impresjonistyczne i to ono kształtowało początkowo wyobraźnię twórcy. W młodości Hartwig z upodobaniem przenosił fascynację impresjonistów kolorem do fotografii czarno-białej (co wydaje się niemożliwe). Zasłynął wtedy cyklami pejzaży mglistch torfowisk. To niewątpliwie zdradzało chęć do poszukiwań poza ustalone wówczas schematy.
Skłonność do eksperymentu była nieodłącznym elementem twórczości Hartwiga, a została ugruntowana podczas studiów artystycznych we Wiedniu. Tam zapoznał się z nowoczesnymi technologiami oraz nowymi trędami z USA. Uświadomił sobie ogrom mozliwości jaki kryje w sobie fotografia. Od tego czasu zawsze już korzystał z nowatorskich technik i form. Zakres tematyczny poszerzył o abstrakcję i tzw. fotografię konceptualną. Pilnie śledził tendencje w sztuce współczesnej choć przyznał, że komputer jako narzędzie kreacji zupelnie go nie interesuje.
Tworzenie intrygujących zdjęć i nieustanne dążenie do bycia w awangardzie to przejaw głębszej potrzeby uwiecznienia rzeczy pełnych wizualnej sugestywności. Szczególną wagę fotografik przywiązywał do problemu magiczności zdjęcia i tego w jaki sposób zwykła z pozoru kompozycja moze stać sie dziełem sztuki. Na zakończenie przytoczmy słowa mistrza: doświadczenie nauczyło mnie, że tak jak sztuki plastyczne tak i fotografia zbliża nas do prawdy uniwersalnej, ale nigdy do końca nam jej nie odsłania.
Linki:






[...] PodsiadłoEdward HartwigJan BułhakBiuletyn FotograficznyAndrzej Jerzy LechWacław WantuchAugust SanderFotograf na wielkim [...]
Super fotografie, tak dobre, że zastanawiam się czy nie nie modyfikowane komputerowo. Ale chyba jednak nie.