Anita Andrzejewska
Opublikował/a eD w dniu wtorek, 26 czerwiec, 2007
Autorka o zdjęciach:
Te fotografie nie opisują anatomii ani urody ciała. Fragmenty anonimowych postaci, ich twarze, ręce czy stopy wpisane w kadr, puste rekwizyty, części garderoby, zawieszone w przestrzeni tylko sugerują odniesienie do ciała jako takiego. Nie mówią nam nic o spotkanych ludziach. Są tylko śladami ich chwilowej obecności, nostalgiczną pamiątką napotkanego spojrzenia czy pochwyconego gestu drugiej osoby.
Ulotne obrazy przesuwają się przed oczami jak wyrywkowe klatki pamięci, zauważone i utrwalone w procesie fotografowania. Fakt zapisu tych kadrów skłania do poszukiwania znaczenia przypadkowych sytuacji i spotkań.
Linki:


















środa, 27 czerwiec, 2007 @ 10:55 pm
Ha, ja widze plemnik na zdjeciu
- wystarczajaco inspirujace do zagladniecia na podana strone
czwartek, 28 czerwiec, 2007 @ 7:26 przed południem
Zajrzyj na Panopticum , a znajdziesz jeszcze lepsze skojarzenia.
piątek, 29 czerwiec, 2007 @ 4:57 pm
Juz bylem
czwartek, 27 wrzesień, 2007 @ 12:53 pm
[...] Original post by eD [...]